Ciekawostki

Statystyczne podsumowanie roku 2016

Moc niespodzianek!

W roku 2016 byliśmy świadkami wspaniałych wyników, wielkich emocji oraz niesamowitych zwrotów akcji. Oficjalne zawody WCA przeprowadzono w 73 krajach świata, a kostkę Rubika ułożyły na nich 26 373 osoby! Polska odegrała ważną rolę w speedcubingu światowym, zwłaszcza europejskim i to właśnie wynikom naszego kraju przyjrzyjmy się dokładniej.

Rozpoczniemy od liczby organizowanych w naszym kraju turniejów.

W tym sezonie polscy organizatorzy przeprowadzili 22 oficjalne turnieje WCA. Aż 14 spośród nich miało charakter jednodniowy, na co wpływ miały 2 główne ligi tego roku - WLS oraz GLS. Zarówno warszawiacy jak i gdańszczanie postawili na jednodniowy format swoich eventów. Widzimy jednocześnie wzrost liczby imprez względem poprzedniego roku, choć do wyniku 29 imprez z 2014 brakuje jeszcze kawałek. Mając jednak na uwadze kontynuację GLS, wznowienie ŚLS oraz liczne projekty nowych organizatorów, jest szansa aby zbliżyć się do rekordu w tym zakresie.

Mimo poprawionego wyniku względem 2015 roku, w 2016 straciliśmy pozycję europejskiego lidera w tym aspekcie.

O 2 turnieje więcej zorganizowali nasi przyjaciele z Półwyspu Iberyjskiego. Hiszpania od 3 lat deptała nam po piętach, systematycznie zajmując 2 miejsce w klasyfikacji. Jak widać, dobre wyniki sportowe oraz obecność rodaka Luisa J. Ianeza w zarządzie WCA, zmotywowała Hiszpanów do wzmożonych wysiłków i objęcia prowadzenia!

Popatrzmy jednak jak polsko-hiszpańska rywalizacja wypada na tle wyników światowych.

O ile Filipiny, Indie czy nawet Brazylia pozostają w naszym teoretycznym zasięgu o tyle Chiny, nie wspominając już o USA, ciężko będzie dogonić komukolwiek.  USA od wielu lat prowadzi w tym rankingu. Wynika to nie tylko z wielkości terytorium oraz liczby ludności, ale przede wszystkim bardzo dobrze zorganizowanych struktur organizatorskich! Amerykanie mają w „służbie” 34 delegatów! Niemal w każdy weekend odbywają się 2 lub 3 turnieje lecz pamiętajmy, że odległości między miastami w USA sięgają nawet 4000 km w linii prostej... Oczywiście taka liczba turniejów jest bardzo mocno powiązana z liczbą czynnych speedcuberów. Chiny natomiast swoją liczebnością, narodową pasją do wszelkiego co szybkie i zwinne:) oraz nieskrępowanego dostępu do sprzętu nabierają tempa w rozwoju i z każdym następnym rokiem możemy spodziewać się poprawy wyniku.

Kolejnym elementem, jaki warto zbadać, jest średnia wielkość organizowanych wydarzeń.

Już w połowie roku spodziewaliśmy się dużo niższego wyniku w tym zakresie w porównaniu do lat poprzednich. Tutaj również kluczowe były małe wydarzenia, zwłaszcza WLS i GLS. Warszawiacy podczas 4 imprez 2016 dysponowali eleganckim lecz malutkim obiektem. Limit 50 osób w stolicy kraju wzbudzał wiele emocji, a rejestracja na każdy turniej trwała nie dłużej jak kilka godzin.  Pokazało to, że ten rejon Polski potrzebuje większych zawodów, a ludzie gotowi są dojeżdżać nawet z dalszych odległości. Podobnie wyglądała sprawa GLS-a. W Gdańsku dysponujemy legendarnym dla speedcubingu, ale niestety również niedużym obiektem w hotelu Marina. Limit 70 osób również zapełniał się bardzo szybko, a jego przekraczanie skutkowało negatywnymi opiniami zawodników, narzekających na słabszy komfort przebywania na sali. Wynik udało się nieco podkręcić dwiema największymi imprezami sezonu: Mistrzostwami Polski 2016 - (205 uczestników) oraz Santa Claus Cubing Race 2016 (178 uczestników). Życzymy organizatorom, aby udało się znaleźć większe sale, choć i tak emocje jakie widzieliśmy na warszawskich i gdańskich parkietach w 2016 będą niezapomniane:)

Popatrzmy jednak jak wygląda ranking europejski w tym zakresie.

Tutaj również straciliśmy pozycję lidera, lecz niestety również miejsce na podium. Trzeba jednak zwrócić uwagę na szczególne uwarunkowania tegorocznych liderów.  Węgrzy zorganizowali zaledwie dwie imprezy. Oczywiście były to potężne zawody o najwyższej randze (Hungarian Open oraz Hungarian Nationals), jednak społeczność węgierska spragniona startów, nie mając innego wyboru, tłumnie uczestniczyła w obu imprezach, które prestiżem i tak zapewniły wysoką frekwencję. Również ciężko „przełknąć” wynik Czechów. Nasi południowi sąsiedzi zorganizowali 4 turnieje, lecz nie sposób pominąć faktu, że jednym z nich były Mistrzostwa Europy 2016. Uczestniczyło w nich aż 500 zawodników, ale aż 454 byli to goście zagraniczni. Nie mniej, statystyka nie kłamie. Mając na uwadze średnią liczbę zawodników na wszystkich zawodach w obrębie terytorium danego kraju, ranking jest bezlitosny. Polska w tym roku ex aequo na 4 miejscu z Niemcami z wynikiem średnim 77 zawodników na każdym turnieju. Z racji podobnych zawirowań odpuszczamy pełne zestawienie światowe. Choć zastanawiam się, czy ktoś zgadłby, kto zajmuje pierwsze miejsce w takim rankingu?:) Nie męcząc Was, zdradzę, że w tej statystyce najlepiej wypada... Izrael! Rezultat średni 272 osoby, wynika z faktu, że w Izrael zorganizował zaledwie jedne zawody i co ciekawsze, uczestniczyło w nich zaledwie 2 zawodników spoza tego kraju! Zatem potencjał też mają spory, gdyż były to 6 co do wielkości zawody na świecie w 2016 roku.

Jak już jesteśmy w tym temacie  zobaczymy TOP 5 największych zawodów:

  1. Asian Championship 2016 - Chiny - 955 zawodników
  2. US Nationals 2016 - USA - 534 zawodników
  3. Euro 2016 - Czechy - 500 zawodników
  4. Shenyang Open 2016 - China - 315 zawodników
  5.  SnowNSteadySpring 2016 - USA - 284 zawodników

15 miejsce w tym rankingu zajmuje nasza największa tegoroczna impreza Mistrzostwa Polski 2016.

Kolejnym obszarem do porównań będzie liczba aktywnych zawodników w sezonie 2016. 

Można powiedzieć, że Polska rozpoczyna powolny wzrost w tym zakresie. Drastyczny spadek w roku 2015 był mocno niepokojący, ale jak widać sukcesywna praca organizatorów w całej Polsce przynosi dalsze efekty. Ten rok pozwala optymistycznie patrzeć na ten wskaźnik, gdyż swoje działania wznowiła Śląska Liga Speedcubingu - główny autor rekordu z roku 2014! Wszystko wskazuje na to, że wspólne wysiłki wszystkich polskich ekip pozwolą kontynuować prężny nabór nowych speedcuberów. Interesujący jest również zaprezentowany podział na zawodników nowych oraz tych, którzy na turnieje powracają. Od 3 lat udaje się utrzymać zbliżoną liczbę zawodników, którzy wracają na zawody. Jednak ta statystyka nie analizuje długości kariery speedcubera. Analizując wykres głębiej, dochodzimy do niepokojących wniosków, na przykład:  

  • spośród 905 zawodników, którzy wzięli udział w zawodach w 2014 roku, jedynie 373 wróciło na kolejne zawody w roku 2015,
  • spośród 623 zawodników, którzy wzięli udział w zawodach w 2015 roku, jedynie 369 wróciło na kolejne zawody w roku 2016.

Na przykładzie Polski widać, że zapał speedcuberski około 50% zawodników utrzymuje się zaledwie jeden sezon. Z drugiej strony są też zawodnicy, którzy zaliczyli już 50, 70 czy nawet 100 turniejów, choć takich jest naprawdę niewielu.  

Jak będzie wyglądał rok 2017 w tym aspekcie, zobaczymy za 12 miesięcy. Mam jednak głęboką nadzieję, że wszelkie kampanie i zabiegi wzbogacające wizerunek naszego sportu w roku 2016 przyniosą pozytywne efekty!

Pora zatem na porównanie z sąsiadami europejskimi.

Jak widać, również i w tym aspekcie Hiszpanie odebrali nam pozycję lidera europejskiego. Co prawda różnica jest nieznaczna, gdyż to zaledwie 14 zawodników. Jednak to, co ważne w tym wykresie, kwestia zapału speedcuberskiego, przedstawia się podobnie w pozostałych krajach niezależnie od liczby aktywnych zawodników. Uśredniając, około 50% zawodników w Europie, byli to zawodnicy, którzy w roku 2016 wzięli udział w swoich pierwszych zawodach. 

Nie będę ukrywał, że to, co zobaczymy poniżej wprawiło mnie w spore zdumienie! Zobaczmy, jak w tym wskaźniku prezentują się światowi giganci. 

Porażające są dwie rzeczy: pierwsza to liczba aktywnych zawodników w USA - 5250! Przy takiej popularności speedcubingu oraz strukturach organizacyjnych, o których pisałem wyżej, zrozumiała jest decyzja WCA, że właśnie w Stanach Zjednoczonych znajdzie się siedziba oficjalnej organizacji, jaką stanie się niebawem WCA. Również imponująca jest liczebność chińskich speedcuberów - 3498! Oczywiście demografia tych krajów nie jest bez znaczenia. Porównując się z tymi krajami:

  • W USA, 1 speedcuber trafia się na 60 762 mieszkańców,
  • W Chinach, 1 speedcuber na 387 936 mieszkańców,
  • W Polsce, 1 speedcuber na 57 462 mieszkańców:),

Drugim aspektem, który mocno mnie zaskoczył to fakt, iż obaj giganci swoje wyniki oparli na nowych zawodnikach! Aż 68% aktywnych zawodników obu tych krajów to zawodnicy nowi! Pokazuje to jak silne, a zarazem skuteczne, akcje PR prowadzi środowisko cuberskie w tych rejonach! Ciekawe, jak to przełoży się na długość kariery speedcuberów w tych krajach. 

A na koniec niezwykle optymistyczny wykres, pokazujący, że to co robimy ma wielki sens! Organizujemy zawody, tworzymy struktury, wreszcie układamy nasze kochane łamigłówki! 

Tego już nie da się zatrzymać!:) W tym roku przekroczyliśmy MILION ułożeń! W skali światowej dokonania społeczności speedcuberskiej są imponujące! Od 2003 roku, kiedy to Ron van Bruchem zorganizował pierwsze oficjalne zawody - Mistrzostwa Świata 2003 w Kanadzie, speedcubing nieprzerwanie się rozwija!

Na koniec 2016 roku możemy wspólnie pochwalić się:

  • 3 329 zawodami WCA  (679 w 2016)
  • 78 krajami członkowskimi  (73 kraje w 2016)
  • 63 754 zawodnikami  (17 166 w 2016)
  • 4 753 055 ułożeń  (1 248 524 w 2016)

Nie wiem jak Wy, ale ja mam poczucie, że jesteśmy częścią czegoś wyjątkowego, czegoś, co zasiane jako maleńkie ziarenko rozrasta się w coraz większe drzewo!:) Jestem dumny z tego, że Polska ma tak znaczący udział nie tylko w powyższych liczbach, ale również w historii sportowej WCA!

Zaczynamy kolejny rok, pełen wyzwań, ale z pewnością również wielu wspaniałych momentów, na które już nie mogę się doczekać! Do zobaczenia na pierwszych projektach 2017!:)

Autor: Adam Polkowski

Witam serdecznie każdego, kto zechciał przeczytać te kilka słów, które chciałbym o sobie napisać:)
Idąc śladem mojego przyjaciela Adasia Joksa, zast…

inne z kategorii

  • Przed PO...

    Przed nami Polish Open 2017! Tym razem ta legendarna już impreza zawita do Opola. Po ubiegłorocznej przerwie zapraszamy na kostkowe święto, które o…

  • 13,68 m2...

    W minioną sobotą mieliśmy przyjemność wziąć udział w otwartym dniu medialnym w jednym z najnowocześniejszych parków wodnych w Polsce - Aquaparku w Re…

  • Sto lat Młodym Parom!

    „Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie.” Wakacje powoli zbliżają się ku końcowi... By…