Działalność oficjalna

Za nami europejska rywalizacja FM-owa!

Za nami FMC Europe 2018, najbardziej nietypowy turniej kostkowy, w trakcie którego zawodnicy z całego kontynentu równocześnie rywalizują w układaniu kostki najmniejszą liczbą ruchów. 

W tegorocznej, czwartej już, edycji wydarzenia wzięło udział 230 zawodników z 26 krajów. I co ciekawe, poza podium znaleźli się Niemcy, zwykle bardzo wysoko sklasyfikowani w tej konkurencji. Aż trzech zawodników uzyskało najlepszą średnią 26.33, a zwycięzcą został Robert Yau, który w tej średniej uzyskał najlepszego singla (24). Drugie miejsce ex aequo zajęli Harry Savage i Reto Bubendorf, z singlami 25 ruchów. 

W Polsce do rywalizacji stanęło 24 zawodników, którzy układali w trzech lokalizacjach. W Dąbrowie Górniczej zawodnicy spotkali pod pieczą Piotra Trząskiego, w Krakowie pod okiem Radka Drozdowicza, a w Gdańsku czuwał nad nimi Wojtek Szatanowski. Najlepsze miejsce w polskiej ekipie, siódme w ogólnoeuropejskiej tabeli, zajął Kacper Rafalski, który uzyskał średnią 28.00 (29/ 31/ 24) i awansował na drugie miejsce naszego krajowego zestawienia najlepszych średnich FM. Drugi najlepszy wynik wśród Polaków wywalczył Jonatan Kłosko (32.67), trzecie - Piotr Kózka (34.00). Jak może zauważyliście podium złożyło się z reprezentantów każdego z miejsc, gdzie odbywały się zawody  w naszym kraju :) A do tego każdy z nich ustanowił swoje PB w średniej. 

Ciekawa sytuacja miała miejsce w Gdańsku. Jeden z kostkowych weteranów, Marek Pepke, założył się z Wojtkiem Szatanowskim, że ułoży kostkę najmniejszą liczbą ruchów nie używając kostek. I Wojtek ten zakład przegrał, ponieważ Marek jest pierwszym w Polsce zawodnikiem, który tego dokonał - podał rozwiązanie używając tylko obrazu scrambla (bez notacji!), kartki i długopisu. Szacun!

Gratulujemy uczestnikom osiągniętych wyników i dziękujemy za reprezentowanie nas na arenie europejskiej :) 

inne z kategorii