Działalność oficjalna

Kajetan Opach zwycięża Santa Claus Cube Race 2019!

W miniony weekend byliśmy świadkami już szóstej edycji mikołajkowego turnieju przeprowadzanego w 2 miastach na terenie Zagłębia, czyli w Dąbrowie Górniczej i Będzinie. Za organizację tych zawodów odpowiadał tradycyjnie delegat WCA - Piotr Trząski, któremu trzeci rok z rzędu udaje się zachęcić do udziału w jego wydarzeniach największą liczbę zawodników (w skali poszczególnych 3 ostatnich lat). Tym razem w będzińskim turnieju wzięło udział 144 zawodników i jest to wynik lepszy o 13 osób od liczby zawodników na drugich tegorocznych najliczniejszych zawodach - III Project Warszawa 2019. Wszystko wskazuje na to, że ten wynik w tym roku nie zostanie poprawiony. Na Santa Claus Cube Race 2019 przyjechali speedcuberzy w przeważającej większości z Polski, ale były też osoby ze Słowacji, Czech, Węgier, Rosji, Ukrainy oraz Grecji.

W konkurencji 3x3x3 najlepszy okazał się Kajetan Opach. Pomimo dwóch kar w finale, udało mu się zwyciężyć ze średnią 8.40 s i zarazem po raz pierwszy w karierze sięgnąć po złoto w tej konkurencji. Srebrny medal z wynikiem 8.48 s zdobył Szymon Malinowski, a podium ze średnią 8.50 s zamknął Karol Zakrzewski. Najlepsze pojedyncze ułożenie całego turnieju - 6.43 s (rekord Słowacji) - należało do Marka Majerika.

Zwycięstwo w konkurencji 2x2x2 o włos wywalczył Kacper Rafalski. Jego średnia (2.39 s) była lepsza o zaledwie 0.01 s od wyniku drugiego Piotra Tokarskiego. Złoto w konkurencji 4x4x4 przypadło Wojciechowi Knottowi. Triumf zapewnił sobie średnią 30.74 s. Do niego należały też zwycięstwa w konkurencjach 3x3x3 stopami (33.83 s) i Clock (6.02 s). W konkurencjach 5x5x5 i 6x6x6 najlepsze średnie uzyskał Michał Halczuk. W piątce wygrał ze średnią 58.31 s, a w szóstce z wynikiem 1:41.25 s. Zaskoczeniem okazało się zwyciętwo Marka Majerika w konkurencji 7x7x7 ze średnią 2:38.95 s, która jest aktulanym rekordem Słowacji. 

Konkurencja 3x3x3 bez patrzenia należała bez niespodzianki do rekordzisty Polski Krzysztofa Bobera, który zwyciężył ze sporą przewagą pomimo kary +2 sekund. Jego zwycięski singiel ostatecznie wyniósł 24.37 s.  W układaniu 3x3x3 najmniejszą liczbą ruchów najlepszy okazał się Jonatan Kłosko, dla którego jest to pierwszy triumf w tej konkurencji. Ułożenia 29-, 22- i 26-ruchowe złożyły się na średnią 25.67, która jest nowym rekordem życiowym tego zawodnika. Najszybciej z układaniem 3x3x3 jedną ręką uporał się Węgier Kristof Veres, który zwyciężył z wynikiem 13.55 s. W układaniu megaminxa najlepszy okazał się Jan Zych, który wygrał ze średnią 40.67 s.

Najciekawiej spośród finałów wszystkich konkurencji sytuacja rozwinęła się w pyraminxie. Najlepszą średnią - 2.79 s - uzyskał Dominik Górny, ale nie to okazało się być głównym elementem zainteresowania. Emocji dodał bardzo łatwy scramble na drugim ułożeniu, na którym większość finalistów zrobiło swoje besty, a Rafał Waryszak wykręcił drugiego singla na świecie - 0.97 s. Bliski granicy sekundy był też Adam Jagła, któremu ułożenie piramidki na drugiej próbie zajęło 1.04 s. Dzięki tym świetnym wynikom 4 najlepsze single na świecie należą do Polaków.

W konkurencji skewb zwycięstwo przypadło Łukaszowi Burlidze, który w finale uzyskał średnią 3.28 s. Triumf w konkurencji square-1 z wynikiem 10.51 s wywalczył Mateusz Szulik. Najlepszy wynik w multiblindzie uzyskał Witali Bułatow. Udało mu się ułożyć 27 z 28 zadeklarowanych kostek (56:30). Do niego należały też zwycięstwa w konkurencjach 4x4x4 bez patrzenia i 5x5x5 bez patrzenia, w których zwyciężył z wynikami: 3:10.18 s i 8:13.39 s.

Wszystkie wyniki zawodów możecie zobaczyć na stronie WCA Live.

inne z kategorii