Podsumowanie tygodnia

Zmiany w niemal wszystkich top10, square-1 szybszy od 3x3x3 - podsumowanie tygodnia #106

Newsy

 

WCA ostatecznie pozbędzie się odgórnych zasad związanych z pandemią COVID-19, które od jakiegoś czasu już w praktyce nie obowiązują. Zmiany w regulaminie wejdą w życie wraz z początkiem czerwca.

 

Na stronie CubeDB.net pojawiła się możliwość automatycznej krytyki ułożenia. Po wpisaniu rekonstrukcji ułożenia kostki 3x3x3 metodą CFOP strona ocenia, czy dany etap można rozwiązać lepiej, czy inny algorytm dałby lepszy efekt (albo, czy algorytm należy całkowicie wymienić). Najważniejsza jest właśnie ocena algorytmów. Wyliczana jest wartość funkcji “wartości algorytmu”, która danemu algowi przyporządkowuje liczbę, która jest zależna m.in. od liczby ruchów i “wygody” - np. algorytm zawierający tylko ruchy <RU> jest wyżej oceniany od <RUFL>.

 

Nietypowa sytuacja wydarzyła się podczas mistrzostw północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Te trzydniowe zawody wyróżniały się rekordową liczbą rund (52), ale konkurencje side'owe zostały potraktowane inaczej. W 5x5x5 bez patrzenia mogło uczestniczyć tylko dziesięciu najlepszych zarejestrowanych zawodników. Wśród nich był m.in. Stanley Chapel, Elliott Kobelansky i Rowe Hessler - była szansa na świetne wyniki (zresztą w 4BLD udało się jednemu z nich, o czym napisałem niżej). Jednak w 5BLD coś nie wyszło - i to każdemu z nich. Nikomu nie udało się ułożyć kostki. Dlatego na tak ważnych zawodach nikt nie zdobył medalu, a mistrz regionu nie został wyłoniony.

 

Producent kostek DianSheng wykupił firmę MSCube. MSCube założył Zihao Wu, który, według nieoficjalnych informacji, pracował w firmie GAN i zna mechanizmy wykorzystywane w kostkach tego producenta.

 

Zawody w Polsce

 

Odbyły się - Cube4fun League V Zawiercie 2022 - Tymon Kolasiński: 3Z, 0S, 1B.

 

Odbyły się - UPP Poznań Cubing 2022 - Szymon Musiał: 2Z, 1S, 0B.

 

Rejestracja - 7 czerwca zakończy się rejestracja na zawody Gniezno Big Blind Cubing 2022.

 

Plany/rejestracja - Mysłowice Big Cube Open 2022 - w dniach 2-3 lipca odbędą się pierwsze w historii zawody w Mysłowicach, które będą organizowane przez Bartłomieja Owczarka. Główną konkurencja będzie 3x3x3, ale wyraźnie widać, że zawody są nastawione na big cube'y - będzie okazją do rywalizowania w trzech rundach w obu tych kostkach. Rejestracja rozpocznie się w środę.

 

Plany - zawody wracają do Krakowa: organizacja Krakowskiej Ligi Speedcubingu została wznowiona, ponadto na 19-20 listopada planowana jest organizacja kolejnej edycji Dragon Cubing.

 

Rekordy

 

WR - Max Siauw - square-1 ao5 - 5,02 - rekord, którego chyba nikt się nie spodziewał. Poprzedni pobity o ponad sekundę: w drugiej rundzie mistrzostw stanów północno-wschodnich na 5,82, w trzeciej o kolejne 0,8. Po drodze ktoś mu próbował przeszkodzić, ale o tym napiszę za chwilę. Tylko 10 osób ma lepsze pojedyncze ułożenie (w tak szybkiej konkurencji jest to niezwykłym osiągnięciem). W drugim ułożeniu Max miał czas powyżej 9 sekund, ale w kolejnych trzech same sub5. Ten WR przejdzie do historii speedcubingu nie tylko przez to, jaki jest dobry, ale też dlatego, że po raz pierwszy rekord świata w square-1 jest szybszy niż w 3x3x3 - dokładnie o 0,06. A to nie jest szczyt umiejętności nowego rekordzisty świata. W pierwszym ułożeniu kolejnej rundy także miał sub5. Tzw. zrollowana średnia z 5 ułożeń wynosi 4,89.

 

WR - Sameer Aggarwal - square-1 single - 4,37 - w zawodach, których głównie dotyczy to podsumowanie, uczestniczyło wielu wybitnych zawodników. Wśród nich był były rekordzista świata w średniej, który stracił WR-a, ale następnego dnia odzyskał go - w singlu, a nie w średniej. Rekord Davida Epsteina utrzymywał się przez kilka tygodni, został pobity o 0,03.

 

WR2 - Sameer Aggarwal - square-1 ao5 - 5,43 - można by było powiedzieć, że Sameer stracił rekord świata dwukrotnie, a może nawet trzykrotnie w ciągu jednego dnia. Najpierw jego rekord został pobity przez pierwsze sub6 Maxa Siauwa. Później poprawił ten wynik na 5,59 - o prawie pół sekundy. Jednak nowy rekordzista był od niego lepszy (o kolejne pół sekundy) i nie dał mu odzyskać WR-a. W finale jeszcze raz pobił swój rekord, bijąc barierę 5,5 sekundy, jednak to było za słabe w stosunku do 5,02 swojego rodaka. Częścią tej średniej był rekordowy single, więc nie można powiedzieć, że zawody były nieudane dla tego zawodnika.

 

AsR - Antonio Kam Ho Tung - 3x3x3 OH single - 6,85 - szóste w historii sub7, trzecie sub6,9 i drugi najlepszy wynik na świecie - takim wynikiem może pochwalić się reprezentant Hongkongu, który mieszka w Stanach Zjednoczonych. Jest to jego pierwszy rekord Azji. Jego single w OH jest lepszy niż w układaniu 3x3 obiema rękami. Poza tym 3x3 układa średni około 11 sekund, a 3x3 OH też 11 sekund, a właściwie nawet mniej. Nietrudno domyślić się, że używa metody roux.

 

NR (Kanada) - Elliott Kobelansky - 3x3x3 BLD single - 14,63 - od jakiegoś czasu Kanadyjczyk regularnie bije rekordy Kanady, ale nie potrafił pokazać w pełni swoich umiejętności. Właściwie nie wiadomo, czy to już nastąpiło, bo jego domowe wyniki nie odstają od wyników Tommy'ego Cherry'ego, aktualnego rekordzisty świata. I rzeczywiście, ich oficjalne wyniki też już są bardzo podobne. Do WR-a zabrakło 0,02, a w średniej też Elliott jest drugi na świecie (z 2-sekundową stratą do rekordu świata).

 

ER - Ciaran Beahan - 7x7x7 single - 1:55,33 - Irlandczyk odzyskał rekord Europy po niecałym roku, kiedy rekordzistą był Tymon Kolasiński, który też miał okazję układać na rekordowym scramblu na zawodach w Wielkiej Brytanii. Rekord pobity o sekundę, wynik ten daje 5. miejsce na świecie.

 

ER - Amos Nordman - megaminx single - 28,09, ao5 - 31,42 - ostatnio pisałem o tym, jak Nicolas Naing zdominował prawie wszystkie zawody, na których układał megaminksa. Amos jest jego europejskim odpowiednikiem. Fin od początku kariery (od 2015 roku) nie wygrał tylko 3 zawodów: mistrzostw świata oraz mistrzostw Europy i mistrzostw Finlandii, z tym, że w dwóch ostatnich był najlepszym, odpowiednio, Europejczykiem i Finem, więc zdobył w nich złote medale. Kolejne zwycięstwo w zawodach dały mu nowe rekordy Europy - jest teraz trzeci na świecie zarówno w singlu, jak i w średniej.

 

WR3 - Elliott Kobelansky - 4x4x4 BLD single - 1:34,08 - Elliott pobił ma jednych zawodach 3 rekordy Kanady. Drugi z nich padł w 4BLD. Rekord pobity o prawie 12 sekund, awans o 5 miejsc w rankingu. 2 pierwsze ułożenia były udane, ale trzecie już nie, przez co Kanadyjczyk cały czas nie ma ani jednej udanej średniej w tej konkurencji.

 

WR3 - Samuel Fang - square-1 single - 4,45 - w tym miejscu wrócę do square-1 i podsumuję, co wydarzyło się podczas pierwszych zawodów w historii z 4 rundami tej konkurencji. Przedtem ustanowiono 11 wyników sub5, biorąc pod uwagę wszystkie oficjalne turnieje. Na samych tych zawodach - 10 (w tym 6 ustanowił sam Max Siauw). 5 wyników poniżej poprzednich rekordów świata, licząc single i średnią. 2 kolejne wyniki, które przez pewien czas były rekordami Ameryki Północnej. Jednym z autorów ułożenia w czasie 4,45 był Samuel Fang, który dopiero niedawno zaczął mieć dobre wyniki na zawodach, ale dopiero teraz są one bardzo dobre. W każdej rundzie bił swoje PB - najpierw trzykrotnie w średniej (co ciekawe, w pierwszej rundzie jego PB 7,23 dawało pierwsze miejsce), ostatecznie skończył na 6,78, a w finale dołożył do tego rekordowe pojedyncze ułożenie.

 

WR3, WR7 - Benjamin Gottschalk - square-1 single - 4,45, ao5 - 6,48 - Benjamin poprawił swój rekord Ameryki Północnej o 0,3 (z dokładnie takim samym czasem, jaki na tym samym scramblu uzyskał Samuel Fang), ale po chwili stracił NAR - wyprzedził go Sameer Aggarwal. Do tego dwukrotnie pobił swój rekord życiowy w średniej - awansował o 7 miejsc w rankingu dzięki poprawie rezultatu sumarycznie o 0,72.

 

WR3 - Matty Hiroto Inaba - 3x3x3 ao5 - 5,25 - do tej pory Matty zajmował 6. miejsce na świecie ze średnia 5,68. Niewiele brakowało do pobicia rekordu świata. Jedno ułożenie zakończyło się z wynikiem 4,48+2. Bez kary 2 sekund ustanowiłby swój pierwszy rekord świata z wynikiem 4,94 - pierwszym sub5 w historii (i lepszym wynikiem od WR-a w square-1). Tak się nie stało, ale i tak średnia 5,25 wystarczyła do awansu na trzecie miejsce na świecie.

 

WR3 - Max Siauw - 3x3x3 single - 4,03 - Max ostatnio pobił rekord Ameryki Północnej, co nikogo by nie dziwiło, gdyby jego nazwiskiem było Park, a nie Siauw - ten drugi raczej osiąga lepsze wyniki w square-1 (o czym można przeczytać wyżej) niż w 3x3, gdzie zajmuje 26. miejsce w rankingu średnich. Nie zmienia to faktu, że w ciągu dwóch miesięcy ustanowił dwa z najlepszych wyników na świecie. Teraz poprawił swój rekord o 0,19, co dało mu trzecie miejsce na świecie.

 

NR (Rosja) - Alexey Tsvetkov - 2x2x2 ao5 - 1,27 - zawody w Rosji nie mogą się odbywać, ale Rosjanie mogą uczestniczyć w turniejach odbywających się w innych krajach - jeśli uda im się przejść przez granicę, jest bardzo trudnym zadaniem. Alexey nie miał tego problemu, bo mieszka na stałe na Węgrzech. Rosjanin miał wcześniej kilka dobrych wyników w 2x2, ale dopiero teraz stał się jednym z dziesięciu, a nawet pięciu najlepszych zawodników.

 

WR6 - Marcus Kamen - pyraminx ao5 - 1,94 - na wspomnianych już wielokrotnie mistrzostwach północno-wschodniej części USA nie zanotowano zbyt dobrych wyników w pyraminksie, co nie zmienia faktu, że to nie były jedyne zawody w Stanach Zjednoczonych, które odbywały się w tym samym czasie. Marcus miał dwie, a nie cztery rundy pyraminksa. Obie udało mu się wykorzystać do uzyskania czasów sub2: 1,94 w pierwszej i 1,98 w drugiej rundzie. Dzięki temu awansował na szóste miejsce na świecie.

 

WR7 - Brandon Nunez - 5x5x5 ao5 - 44,99 - średnia 5x5 była ostatnią konkurencją, w której pierwsze 10 miejsc zajmowali zawodnicy z co najmniej 10 różnych państw. Sytuacja się zmieniła, ponieważ Brandon Nunez pobił swój rekord życiowy o ponad 3 sekundy i awansował o 8 miejsc w rankingu. Ścisłej mówiąc, w tej chwili nie tylko w pierwszej dziesiątce każdej konkurencji jest co najmniej dwóch zawodników reprezentujących jedno państwo - w tym zdaniu można zamienić "jedno państwo" na "Stany Zjednoczone" i też będzie prawdziwym stwierdzeniem.

 

WR10/WR7 - Benjamin Wei - 7x7x7 single - 2:02,37, mo3 - 2:04,03 - Benjamin uczestniczył w swoich drugich zawodach po przerwie związanej z pandemią; poprzednie odbyły się jeszcze w poprzednim roku. W tym czasie zaliczył wyraźny progres, bo swoją najlepszą średnią poprawił o 5, a single o 4 sekundy.

 

WR9 - Alexei Sinyavin - megaminx ao5 - 34,11 - są takie wyniki, które mimo swojej jakości zostają kompletnie niezauważone na zawodach takiej wielkości jak mistrzostwa stanów północno-wschodnich. Alexei ostatnio miał wynik 34,13, a teraz pobił ten rekord o kolejne 0,02.

 

WR9 - Brayden Wroten - skewb ao5 - 2,30 - Brayden raczej nie jest znanym zawodnikiem, dobre wyniki osiąga tylko w skewbie. Udało mu się pobić rekord życiowy o 0,22 i awansować o 22 miejsca w światowym rankingu.

 

NR (Filipiny) - Leo Borromeo - 3x3x3 ao5 - 5,92 - trzecim krajem, którego dwóch reprezentantów ma średnia sub6 w 3x3, stały się Filipiny. Jest to o tyle ciekawe, że przez 2,5 roku nie odbywały się tam żadne zawody. Na pierwszym turnieju po przerwie pandemicznej uczestniczył zarówno Sean Patrick Villanueva, jak i Leo Borromeo. Drugi z nich osiągał lepsze wyniki, w szczególności odzyskał rekord kraju (10. miejsce na świecie). Wynik mógł być lepszy, ale na jednym z ułożeń Filipińczykowi kostka wypadła z rąk.

 

NR (Kanada) - Elliott Kobelansky - 3x3x3 MBLD - 48/55 57:09 - kolejny rekord Kanady Elliotta, tym razem w multi, gdzie mimo 7 nieułożonych kostek zdobył 41 punktów i awansował na 10. miejsce na świecie. Spowodował, że Kamil Przybylski wreszcie spadł z top10 (utrzymywał się tam od 5 lat). W pierwszej dziesiątce zostało trzech Polaków - jeszcze pół roku temu było ich pięciu.

 

NR3 - Jakub Hibszer - pyraminx ao5 - 2,10 - w ostatnim czasie Jakub ma dobrą formę, którą potwierdził wyrównaniem swojego rekordu życiowego (zajmuje 13. miejsce na świecie). Na ostatnich trzech zawodach w co najmniej jednej rundzie miał wynik sub2,2, czyli taki, który dałby mu miejsce w pierwszej dwudziestce światowego rankingu.

 

NR - Radomił Baran - 3x3x3 FM single - 19, mo3 - 23,67 - już czterech Polaków uzyskało wynik sub20 w FM-ie. Takim wynikiem mogą się pochwalić tylko Polacy i Amerykanie (ale w przypadku tych drugich jedna osoba ma 17, dwie 18 i jedna 19 ruchów - cała czwórka Polaków ma 19). Do Kacpra Rafalskiego, Szymona Jeziorskiego i Bartosza Karpińskiego dołączył Radomił Baran, który jeszcze 3 miesiące temu nie miał na profilu WCA żadnej oficjalnej próby tej konkurencji. 19 uzyskał w pierwszej próbie (dla porównania: drugi w zestawieniu Wojciech Rogoziński, były rekordzista Polski w średniej, miał na tym scramblu wynik o 6 ruchów gorszy). W drugiej i trzeciej miał gorsze wyniki, które i tak dały mu pierwsze polskie sub24.

 

NR3 - Kacper Rafalski - 3x3x3 FM mo3 - 24,33 - mało brakowało do powrotu Kacpra na szczyt polskiego rankingu, mimo że były rekordzista Polski w średniej prawie nie trenował tej konkurencji od wielu miesięcy, a na poprzednich zawodach nie prezentował się najlepiej. Na pierwszym scramblu także miał 25 ruchów, ale, gdyby miał tylko trochę dodatkowego czasu, znalazłby lepsza insercję, dzięki czemu miałby 22. Skończyłby rundę z wynikiem 23,33. Tak się nie stało, ale i tak pobił swój rekord życiowy.

 

Inne wyniki

 

Zayn Khanani miał średnią 1,03 w konkurencji 2x2x2 - do rekordu świata zabrakło 0,01. Dwa ułożenia skończył z czasem 0,79 - jest to najlepszy czas, jaki kiedykolwiek został wliczony do średniej.

 

Zayn Khanani prawie pobił rekord świata w średniej skewba. Gdyby nie miał kary +2, skończyłby rundę z wynikiem 1,80. Karę otrzymał na czasie 1,54, ostatecznie miał średnią 2,16, co nie dało mu zwycięstwa w rundzie - Carter Kucała miał 2,12.

 

Caleb Trelford “pobił” rekord Ameryki Północnej w średniej clocka z czasem 4,25 i wszystkimi czasami w średniej poniżej 5 sekund, ale wynik w nieznanych okolicznościach został anulowany, Amerykanin zakończył rundę z pięcioma zupełnie innymi wynikami.

 

Rafał Waryszak trzykrotnie wyrównywał swój rekord życiowy w średniej pyraminksa. W końcu udało mu się pobić rekord na 2,18. Dzięki temu w pierwszej dwudziestce zawodników na świecie jest sześciu Polaków. Rafał jest teraz piąty w Polsce, siedemnasty na świecie.

 

W tej samej rundzie czas 2,53 dał dopiero szóste miejsce. Średnie, które zajęły miejsca 4-6 zajęły 2., 3. i 6. miejsce w rankingu wyników, które nie dały podium. Należy pamiętać, że ranking obejmuje też zawody rangi mistrzowskiej.

 

Gabriel Barrios pobił rekord Gwatemali w 3x3x3 bez patrzenia (20,58 single). Dzięki temu jest teraz jedynym reprezentantem kraju należącym do Ameryki Środkowej i Karaibów (ścisłej mówiąc: Ameryki Północnej z pominięciem Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku), który zajmuje miejsce w pierwszej pięćdziesiątce oficjalnego rankingu.

 

Ogłoszenie

 

Niniejsze podsumowanie było najdłuższe w historii - dokładnie 2310 słów. Podsumowanie dwóch tygodni, bo z samego poprzedniego tygodnia nie uzbierała się wystarczająca liczba wpisów…

 

Link

Automatyczna krytyka ułożeń: https://cubedb.net/?puzzle=3

 

inne z kategorii