Podsumowanie tygodnia

Rekordowy BrizZon - Podsumowanie tygodnia #124

Zawody w Polsce

 

Odbyły się - Siedlce Open 2022 - Michał Krasowski: 2Z, 0S, 1B.

 

Odbyły się - Elektryk Cube Race 2022 - Michał Halczuk: 3Z, 0S, 0B.

 

Odbyły się - BrizZon Side Open V 2022 - Michał Krasowski: 2Z, 1S, 0B.

 

Rejestracja - w czwartek zakończy się rejestracja na Cube4fun in Lublin 2022. Zostało 16 wolnych miejsc.

 

Rekordy

 

NR (Kanada) - Elliott Kobelansky - 3x3x3 BLD mo3 - 15,52 - prawie od początku "dominacji" Tommy'ego Cherry'ego ma on godnego rywala, który mógłby wydawać się być gorszym od niego - w końcu nie ma żadnego rekordu świata - ale okazuje się, że układają na bardzo porównywalnym poziomie. Po ustanowieniu kolejnego rekordu Kanady w średniej złożonego m.in. z ułożenia sub15 Kanadyjczyk i Amerykanin mają tyle samo singli sub15 i średnich sub16. Do WR-a zabrakło ćwierć sekundy.

 

WR5 - Michael Tripodi - 3x3x3 BLD mo3 - 18,17 - aż trudno uwierzyć w to, jak szybko rozwija się speedcubing w Australii, także na tym najwyższym poziomie. Trzeci najlepszy reprezentant tego kraju zajmuje 7. miejsce w rankingu średnich BLD. A drugi jest teraz najlepszy Australijczyk w MBLD i 5BLD, którego nowa najlepsza średnia jest lepsza od poprzedniego PB w singlu.

 

ER - Juliette Sebastian - 3x3x3 OH ao5 - 9,54 - kolejny ER, kolejny autorstwa tej samej osoby. Tym razem poprawa o 0,02, która wystarczyła do tego, żeby wyrównać się z Kianem Mansourem, przy czym jego ostatni rekord został pobity 4 lata temu. Oboje zajmują w tej chwili 6. miejsce na świecie.

 

WR6 - Kerry Creech - pyraminx ao5 - 1,83 - Kerry ostatnio rzadko pojawia się na zawodach. Ostatnie 2 to mistrzostwa Ameryki Północnej, gdzie zdobył brązowy medal, i mistrzostwa regionalne, na których wygrał. Teraz wrócił na zawody lokalne i przedłużył swoją serię bicia rekordów życiowych na kolejnych zawodach. Zrobił to 3 raz z rzędu, dzięki czemu, mimo "inflacji rankingu", utrzymuje się koło 5. miejsca na świecie. W ciągu jego ostatnich 10 zawodów (najwcześniejsze z nich miały miejsce w 2019 roku) pobił rekord życiowy w średniej pyraminksa 8-krotnie, zaczynając od średniej 2,65.

 

WR7 - Matty Hiroto Inaba - 3x3x3 single - 4,13 - chciałbym napisać, że właśnie został pobity rekord Oceanii, ale układ polityczny mi na to nie pozwala. Otóż Matty pochodzi z Hawajów, więc jest reprezentantem USA. W związku z tym pobicie Feliksa Zemdegsa o 0,03 nie daje mu rekordu, chociaż oczywiście w rankingu globalnym zajmuje to samo miejsce - siódme. Przy tej okazji warto dodać, że jest on bardzo dobry w singlach 3x3. W lipcu podczas mistrzostw Ameryki Północnej "pobił" rekord świata, ale podczas nieoficjalnej rundy. Czas był lepszy o ponad sekundę w porównaniu do jego nowego rekordu życiowego.

 

WR8 - Brayden Wroten - skewb ao5 - 2,16 - kolejny Amerykanin na poważnie zajął się skewbem. Po regularnym biciu rekordów życiowych osiągnął solidny wynik 2,16. W ostatnim ułożeniu miał szansę na poprawę średniej, ale uzyskał na nim zdecydowanie najgorszy czas.

 

WR9 - Luke Garrett - 3x3x3 ao5 - 5,72.

 

NR (Finlandia) - Urho Kinnunen - skewb ao5 - 2,19 - Urho był jednym z faworytów do medalu mistrzostw Europy, ale jego występu nie można zaliczyć do udanych (zajął ostatnie miejsce w finale). Następny cel - awans do pierwszej dziesiątki światowego rankingu - właśnie został osiągnięty z PB o 0,23. Spadek z tego grona zaliczył Michał Krasowski.

 

NR - Michał Krasowski - square-1 single - 4,99 - Michał właśnie spadł z top10 skewba, ale za to w singlu square-1 jest jeszcze gorzej, bo cały czas NR był gorszy od 5 sekund (od pewnego czasu: gorszy od rekordu świata w średniej), co zaczęło odbiegać od światowych standardów. Sytuacja się zmieniła o jedną tysięczną sekundy, bo timer pokazał dokładnie 4,999. Mimo to do top10 jest jeszcze daleko, bo najlepszy Polak awansował z 20. miejsce rankingu, wyprzedzając tylko jedną osobę - byłego rekordzistę świata, którego wynik to dokładnie 5,00.

 

NR2 - Michał Halczuk - 6x6x6 mo3 - 1:31,11 - drugi najlepszy Polak wrócił po dłuższej przerwie od bicia rekordów życiowych. Ostatnio głośniej o nim było słychać przy okazji bicia nieoficjalnych rekordów świata w 9x9x9, ale teraz pokazał, że 6x6x6 też potrafi układać szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki temu zaliczył awans na 21. miejsce w światowym rankingu. Ponadto miał dwukrotnie czas 2:03 w 7x7, co nie jest jego rekordem życiowym, ale pokazuje, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się drugiego polskiego sub2.

 

Inne wyniki

 

W Polsce znana jest sytuacja, w której dwie osoby biją rekord kontynentu w tej samej rundzie, przez co jedna z nich traci CR ze swojego konta. Nawet powstało słowo opisujące taką sytuację - zboberować - odnoszące się do sytuacji z zeszłego roku, kiedy Michał Bogdan pobił swój pierwszy rekord Europy, ale kilka minut później go stracił na rzecz Krzysztofa Bobera. Na zawodach w Republice Południowej Afryki Daniel Rush był blisko odzyskania rekordu Afryki w średniej 7x7x7. Teoretycznie był na tych zawodach faworytem, ale okazało się, że jego wynik został pobity o 4 sekundy (na 3:02,60) przez Hermana Fourie, dla którego były to drugie zawody, w tym pierwsze z konkurencją 7x7. Tymczasem na tych samych zawodach Daniel pobił rekordy Afryki w 5x5 i 6x6, przy czym zarówno w singlu, jak i w średniej 6x6 to on "zboberował" Hermana - obaj mieli wyniki lepsze od poprzednich rekordów kontynentu.

 

George Scholey postanowił spróbować pobić rekord Guinnessa w ułożeniu jak największej liczby kostek 3x3x3 w czasie 24 godzin. Poprzedni rekord wynosił 5800 i należał do Erica Limebacka od 9 lat. Później Rowe Hessler poprawił ten wynik na 6680, ale jego wynik nie został uznany. George był lepszy od obu z nich - ułożył 6931 kostek, co daje średnio jedną na 12,5 sekundy.

inne z kategorii